poniedziałek, 1 lutego 2016

ciężkie początki...

Początki roku były na prawdę trudne...
Operacja, zaostrzenie, ale powoli wychodzimy na prostą. Zdarzyło się też wiele dobrych chwil. Na szczęście zabieg operacyjny się udał i Patrykowi się lepiej oddycha i zaczyna czuć zapachy. Apetyt powoli wraca. Jutro mamy wizytę kontrolną po 2 tygodniowym leczeniu antybiotykiem w domu, wygląda na to że jest lepiej, ale wolę nie zapeszać. A w środę w poradni żywienia CZD Patryk ma bilans, gdyż mija równo pół roku od założenia Pega, zobaczymy jak to się odzwierciedli w pomiarach antropologicznych.
Dziękujemy że zawsze jesteście z nami, podczytujecie i wspieracie, dodając nam siły do walki. 
Zapraszam również do udostępniania i wspierania zbiórki, na leczenie Patryka z prawej strony macie link do zbiórki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz